Dzisiejsze pierwsze czytanie mówi o ciemności i świetle: „Powstań i świeć Jeruzalem…”. Dzisiaj zdarza się to rzadko, ale jednak bywa, że czasem wysiądzie elektryczność i w jakimś pomieszczeniu zgaśnie światło. Nie stanowi to problemu, bo ludzie mają ze sobą telefony z latarkami lub zapalniczki. Trzeba, żeby w nagłej ciemności ktoś, kto ma źródło światłe zechciał się nim podzielić. Takie wezwanie otrzymał od Pana boga w dzisiejsze święto Lud Wybrany. W Boże Narodzenie Lud Wybrany otrzymał oczekiwanego Mesjasza – Światłość zstępująca z wysoka. W dzień Objawienia Pańskiego przychodzi czas, aby inne narody i ludy skorzystały z tego światła, które przecież przyszło dla wszystkich. Pan Jezus jest wszakże Światłem na oświecenie pogan.

 

         Światło zawsze symbolizuje prawdę i mądrość. Przez wieku Izrael, jako Lud Wybrany, stał na straży tej mądrości. Jednak w Izraelu panowała ogólnie przyjęta pogarda dla gojów („goj” w języku żydowskim znaczy tyle, co „poganin”). Uważano ich za ludzi nie godnych posiadania mądrości Bożej i Bożej prawdy. Izraelici owszem, chętnie podzieliliby się prawdą Bożą z innymi, ale pod warunkiem, że ci „inni” – „oni”, staliby się najpierw Izraelitami, czyli „nami”. Nie tego oczekuje Pan Bóg. Pan Bóg objawia dzisiaj, że poganie – „oni” też są godni doświadczyć przychodzącego Boga. W tym miejscu prawdziwy Izraelita obruszyłby się zapewne mówiąc, że „oni” nie mają danego od Pana Boga Objawienia, którego Izraelici zazdrośnie strzegli w Starym Testamencie. Nic bardziej mylnego – Pan Bóg objawia się przecież na wiele sposobów. Owszem, objawia się w tekstach natchnionych, ale objawia się też przez historię, piękno i porządek stworzenia czy choćby przez cuda. Mędrcy, którzy przyszli początkowo do Heroda szukając nowonarodzonego króla powiedzieli: „Ujrzeliśmy Jego gwiazdę na wschodzie”. Magowie zapewne nie czytali Starego Testamentu, ale czytali inną „księgę” napisaną przez Boga, a jest nią świat stworzony. Przecież całe piękno wszechświata, który jest niepojęty i nieogarniony – a zbudowany, jak dzisiaj wiemy, jedynie z pierwiastków obecnych na Tablicy Mendelejewa – świadczy o Bogu bliskim i jednocześnie dalekim. Wszechświat, który jest niezbadany i niezmierzony a jednocześnie rządzi się choćby prawem grawitacji, które zrozumie uczeń szkoły podstawowej na lekcji fizyki, świadczy o Bogu nieskończenie mądrym, który chce być zrozumiany i poznany.

         Dzisiejsza uroczystość to uwielbienie Boga, który – choć sam nie jest możliwy do pojęcia przez ludzki rozum – czyni się zrozumiałym dla wątłego stworzenia, jakim m jesteśmy. Dzisiaj czcimy tajemnicę wiary mówiącą o tym, że Pan Bóg nawiązał kontakt z nami – ludźmi. Stara piosenka Skaldów mówi: „wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał”. Dzisiejsza uroczystość mówi nam to samo: wszystko, co mnie otacza mówi do mnie, że mnie Ktoś pokochał – Ktoś pisany z wielkiej litery.

Ks. B. Krzos 

 

logo

caritas

Liturgia na dziś

Copyright © 2019 Parafia Św. Józefa w Sandomierzu. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Joomla! jest wolnym oprogramowaniem wydanym na warunkach GNU Powszechnej Licencji Publicznej.
Free visitor tracking, live stats, counter, conversions for Joomla, Wordpress, Drupal, Magento and Prestashop
DMC Firewall is a Joomla Security extension!